Trupy w prezydenckiej szafie

14 lutego 2016

W ostatnim czasie, dość często, mogliśmy usłyszeć z ust czy to p. prezydenta czy też urzędników, zatrudnionych w jego kancelarii, że p. prezydent nie zamierza brać udziału w przedwyborczych debatach (przynajmniej do czasu II tury wyborów). Powzięta decyzja wydaje się być co najmniej zaskakująca, biorąc pod uwagę sondaże przedwyborcze i badania dotyczące zaufania opinii publicznej, w których Bronisław Komorowski wypada rewelacyjnie, dystansując swoich konkurentów. Należałoby w tym miejscu zapytać dlaczego, mimo korzystnych sondaży, urzędująca głowa państwa obawia się stanięcia w szranki z innymi uczestnikami przedwyborczej karuzeli? Czyżby p. prezydent i jego oficjele nie za bardzo wierzyli sondażom? Czyżby podejrzewali, że są one przeprowadzane w sposób stronniczy, dający nierzetelne wyniki, które kreują nową, przekłamaną i zupełnie nieprawdziwą polityczną rzeczywistość?

A może obawiają się, że kontrkandydaci przypomną p. prezydentowi o jednej z wielu jego wpadek albo że Bronisław Komorowski po raz kolejny się skompromituje? Co prawda w telewizyjnym studiu nie będzie miał możliwości zabrania kieliszka królowej Szwecji ani nawet żadnej pomniejszej arystokratce czy też wystawienia głowy zaprzyjaźnionego państwa na łaskę i niełaskę deszczowej pogody albo wpisania się do księgi kondolencyjnej w ambasadzie Japonii, łącząc się z Japończykami w bulu i nadzieji. Będzie miał natomiast okazję do obdarzenia jakiejś damy lub też kilku dam naraz mianem „kaszalota” albo do wyjawienia narodowi kolejnej objawionej prawdy o tym, że woda ma to do siebie, że się zbiera i potem opada do Bałtyku. Może nie dane mu też będzie zasugerować prezydentowi mocarstwa, któremu robimy łaskę, że powinien sprawdzić czy żona go nie zdradza, ale zawsze będzie mógł odwołać się do dziedzictwa duchowego Jana Pawła III albo Stefana Karola Wyszyńskiego czy też wspomnieć o tym jak to gratulował piłkarzom wywalczenia mistrzostwa świata w katowickim Spodku.

Gdyby jednak doszło do przedwyborczej debaty p. prezydent musiałby się nie lada bigosować odpowiadając na pytania oponentów, którzy mogliby go zapytać o to dlaczego milcząco popierał tzw. reformy (np. wysłanie sześciolatków do szkół, podniesienie wieku emerytalnego czy też rąbnięcie kasy z OFE) rządów PO-PSL? Czyżby tak naprawdę nie był prezydentem niezależnym (na jakiego zdaje się być kreowany przez zaprzyjaźnione media), reprezentującym interesy wszystkich obywateli, a tylko przyklepywaczem tego co rządowa większość przepchnie przez parlament?

Jednak gdyby nawet miało dojść do debaty to przypuszczam, że i tak nie padły by podczas niej najciekawsze pytania, jakie można by zadać p. prezydentowi. Na pewno nie zadaliby mu ich dopuszczeni do zaszczytu wspólnego bigosowania mainstreamowi kandydaci. Jakie pytania mam na myśli? A chociażby o ustawę 1066 o tzw. bratniej pomocy, która umożliwia służbom i wojskom obcych państw legalne działanie na terytorium III RP albo o kwestię roszczeń żydowskich i prawdziwe motywacje działań podejmowanych wokół lasów państwowych lub o przebieg oraz tematykę spotkań p. prezydenta z p. Nikołajem Patruszewem byłym szefem Federalnej Służby Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej. Moim zdaniem należałoby domniemywać, że tak poważni ludzie jak p. Patruszew nie mają spotkań prywatnych, z których nie musieliby sporządzać raportów i notatek służbowych. Choć podobnych pytań można by postawić dużo więcej to niestety chyba nikt nie będzie miał przyjemności zadać żadnego z nich Bronisławowi Komorowskiemu.

Daniel Patrejko

źródło zdjęcia: rzeszow4u.pl



Najnowszy film na kanale namzalezy.pl:

Pozostałe wiadomości:

Loading Facebook Comments ...

Przebudowa portalu NamZależy.pl

Małgorzata Gersdorf: został zbrukany mój autorytet

Marek Opioła o dwóch różnych notatkach sporządzonych ws. Marcina P: w ABW będzie pełna weryfikacja tych informacji (video)

Rada Mediów Narodowych zajmie się sprawą dziennikarza TVP Info, na którego skargę złożył Paweł Adamowicz (video)

Prof. Zdzisław Krasnodębski: rekonstrukcja rządu rzeczywiście powinna nastąpić (video)

Kolejna wpadka Kingi Gajewskiej. Tym razem chodzi o autora lektury

Dyskryminacja w jednym ze sklepów? Zawieszono w nim tabliczkę: "Każdy obywatel Ukrainy będzie poddany kontroli"

Poseł PiS przeciwko swojemu partyjnemu koledze. Chce, aby uchylono mu immunitet

Wybory samorządowe odbędą się 4 lub 18 listopada

Wiceminister infrastruktury i budownictwa Jerzy Szmit podał się do dymisji. Beata Szydło ją przyjęła

Zofia Romaszewska: problem reformy sądownictwa jest niezwykle ważny

Rafał Bochenek: propozycje prezydenta są analizowane przez grupy ekspertów i prawników (…) Pewne rozwiązania nas cieszą

Powstanie nowy podatek na śmieciowe jedzenie? Dzięki niemu do kasy państwa mogłoby trafiać nawet 300 mln zł rocznie

Krzysztof Łapiński: jeśli opozycja chce, by prezydent stawał przeciwko obozowi, z jakiego się wywodzi, to będzie niemile zaskoczona

43 proc. Polaków negatywnie ocenia działania premier Beaty Szydło

Była posłanka PO do dziennikarza TVP Info: jakieś gó** bierzesz, głupku

Biały Dom obniża podatki. Mowa o PIT i CIT

Dwie niedziele w miesiącu objęte zakazem handlu. Nowe przepisy wejdą w życie już od 1 stycznia

Elżbieta Rafalska: koszty wydatków społecznych rzeczywiście wzrosły (video)

Donald Trump nie popiera referendum ws. niepodległości Katalonii

Zofia Romaszewska: uratowałam obóz dobrej zmiany (video)

Andrzej Duda: moje drogi z rządem się nie rozjeżdżają

Zmiany w Arabii Saudyjskiej. Kobiety będą mogły kierować samochodem

Politycy PiS otrzymali specjalne wytyczne od Jarosława Kaczyńskiego. Nie mogą atakować prezydenta

PiS chce przesunąć datę wyborów samorządowych? Padły pewne deklaracje

Jacek Sasin: propozycje prezydenta dają szansę, by przeprowadzić gruntowną reformę (video)

Powstaną w Polsce nowe koleje? Rząd poważnie myśli o takim rozwiązaniu

Lekcje religii usunięte ze szkół w Luksemburgu

Nie tylko masło podrożało. W górę poszły ceny mięsa wieprzowego

Grzegorz Schetyna: nie przyjmujemy zaproszenia do zmiany konstytucji - ani od prezydenta, ani od kogokolwiek innego (video)

Top